Embedded · IoT · firmware
Nie obiecujemy, że AI napisze Wam firmware. Obiecujemy, że zdejmie z Was 70% pracy, która nigdy nie była „magicznym” kodem hardware'owym — testy, parsery protokołów, dokumentację rejestrów. Reszta to nadal Wy, datasheet i ławka testowa.
01 / Kontekst · Ograniczenia, nie życzenia
Większość narzędzi AI projektowano pod web i backend — repozytorium, internet pod ręką, szybki cykl build-run. W embedded żadne z tych założeń nie obowiązuje na ślepo. Zanim zaczniemy mówić, „co AI robi", trzeba uczciwie nazwać, w czym pracujemy.
02 / Realizm · Co AI faktycznie zmienia
Zacznijmy od tego, czego AI nie robi. Nie generuje firmware'u od zera. Nie zastąpi inżyniera, który czyta datasheet, rozumie timing przerwań i wie, dlaczego ten konkretny rejestr trzeba zapisać dwa razy. Kod w ISR, dobór peryferiów, walka z erratą układu — to dalej praca człowieka przy sprzęcie.
To, co AI realnie przyspiesza, to cała warstwa dookoła tego twardego rdzenia. Testy unit na hoście z mockami HAL. Parsery protokołów — Modbus, CANopen, ramki CAN bus, telemetria OBD-II. Dokumentacja rejestrów i mapy pamięci. Kod CRUD-owy na strukturach konfiguracyjnych, serializacja, walidacja danych z magistrali. Skrypty symulujące master/slave, żeby nie blokować ławki na każdą zmianę.
I tu pada liczba, która zmienia rachunek opłacalności: w typowym projekcie embedded to właśnie ta warstwa pochłania około 70% czasu projektu — nie kod w przerwaniach. Jeśli AI zdejmuje większość tej pracy, inżynier zostaje z czasem na to, co faktycznie wymaga jego głowy.
Najkrócej: AI w embedded to nie generowanie firmware'u od zera — to przyspieszenie wszystkiego, co nie jest „magicznym” kodem hardware'owym: testy, parsery protokołów, dokumentacja rejestrów, kod CRUD-owy na strukturach. Tam jest 70% czasu projektu, nie w ISR-ach.
03 / Dowód · Sterownik STM32 w produkcji
Producent automatyki przemysłowej potrzebował nowego modułu komunikacji Modbus RTU + CANopen do sterownika STM32, który jest w produkcji od 2019 roku. Wycena wewnętrzna: 6–8 tygodni inżyniera plus 2 tygodnie testów HIL. Problem nie był techniczny — zespół znał stos i protokoły. Problem był pojemnościowy: cykl build/flash/test trwał 20–40 minut, jedna ławka HIL na trzech ludzi, a senior od warstwy CAN szedł na urlop w środku terminu.
Najpierw rozwiązaliśmy cykl iteracji — CI z arm-none-eabi, host-testy z mockami HAL, symulatory Modbus i CANopen w Pythonie. Dopiero potem zespół siadł do kodu modułu. Trzej inżynierowie klienta zamknęli go w dwa tygodnie, z testami HIL. My prowadziliśmy, kod pisali oni.
Myślałem, że AI to nie dla nas — siedzimy bliżej krzemu niż chmury. Po dwóch tygodniach mam jednoznaczne zdanie: nie generuje za nas firmware'u, ale ratuje cały kontekst dookoła. Testy, dokumentacja rejestrów, sklejanie parserów. Tam, gdzie zwykle ginęliśmy.
04 / Stack · Z czym pracujemy
05 / Safety · MISRA i zgodność
Dla przemysłu, energetyki, kolei i systemów sygnalizacji zgodność z MISRA C to nie formalność, tylko warunek wejścia. Zbudowaliśmy workflow, w którym agent sprawdza kod — wygenerowany i ludzki — pod kątem reguł MISRA jeszcze przed review. To zamienia AI z ryzyka certyfikacyjnego w dodatkową linię obrony.
Ten workflow, razem z regułami CLAUDE.md pod STM32/Zephyr/Qt i serwerem MCP do datasheetów, przekazujemy zespołom na jednodniowym warsztacie — na Waszym sprzęcie, bez dotykania Waszego repo.
Zobacz przykład: nasz open-source'owy skill STM32 dla Claude Code — kompletny workflow build/flash/debug, który możesz skonfigurować pod własną płytkę i pobrać.
Chcesz to zobaczyć na kodzie ze swojej branży?
Agent na żywo, na kodzie open-source z Waszej domeny — Modbus, CANopen, SCPI, OCPP, co u Was gra. Zobaczysz, co AI naprawdę przyspiesza w bare-metal, a czego nie tknie. Termin pod Was.